POSŁANI W POKOJU CHRYSTUSA

Menu witryny

Spowiedź

Do spowiedzi św. zapraszamy

pół godziny przed Mszą św. w
dni powszednie,
niedziele i święta
.

Odwiedziny chorych

Osoby zgłoszone
pierwszy piątek miesiąca
od godz. 8.00

Kancelaria parafialna

Czynna

19.00 - 20.00 (czas letni)
18.00 - 19.00 (czas zimowy)
narzeczeni - wtorek i czwartek

Nie czynna

w pierwszy piątek miesiąca,

niedziele i święta

Anioł Stróż - jego rola w życiu człowieka

     2 października każdego roku jest wyjątkowym dniem. Dlaczego? Albowiem solenizantami w tym dniu są nasi Aniołowie Stróżowie... Tak, to Dzień Anioła Stróża.Każdy człowiek - bez względu na wyznawaną wiarę - rodzi się z przydzielonym mu Aniołem Stróżem (każde państwo świata również ma własnego Anioła Stróża). Co ciekawe, każdy jeden Anioł Stróż jest inny - zarówno jeśli chodzi o wygląd, jak i o swoje możliwości duchowe. Człowiek rodzi się z określoną pojemnością duchową (daną przez Ojca-Stwórcę) i ma obowiązek rozwijać tą duchowość, która polega na niczym innym, jak na uczeniu się rozmowy (mówienia i słuchania) z Bogiem - w tym także codziennej walce z szatanem i swymi słabościami (wykorzystując do tego cały wachlarz możliwości duchowych, jakie Ojciec pozostawił każdemu człowiekowi: m.in. powinniśmy obcować z trzema Kościołami Świętymi - Zwycięskim w Niebie, Oczyszczającym się w Czyśćcu i Walczącym na ziemi - czy wykorzystywać ogromny rynsztunek duchowy, jaki mamy do dyspozycji: Charyzmaty i Dary Ducha Świętego, Sakramenty Kościoła, Pismo Święte, Różaniec Święty, Szkaplerz i wiele innych). Dlatego to, na ile człowiek odczuwa wyjątkowość swojego Anioła - czy Anioła innej osoby - jest silnie uzależnione od stopnia rozwoju jego pojemności duchowej, a to uwarunkowane jest oddziaływaniem łaski (którą zsyła Bóg), chęciami danego człowieka - wiadomo, jeżeli się czegoś nie chce, to nie da się tego zrobić - bądź uwarunkowane to może być czyjąś modlitwą (a więc staraniami innej osoby, która wyprasza określone łaski dla człowieka, którego darzy miłością.

 

     Nie tylko Anioł Stróż jest niepowtarzalną istotą we wszechświecie. Każdy człowiek, który dotychczas się urodził (od momentu zaistnienia grzechu pierworodnego u naszych rodziców - Adama i Ewy) aż do ostatniego, który zdąży się narodzić do momentu paruzji, czyli Końca Świata, jest niepowtarzalny - zarówno w gestii swojego wyglądu fizycznego, jak i duchowego. To niesamowite, że nawet nasze dusze są minimalnie różne od siebie - nie ma drugiej identycznej. Moment naszego Chrztu Świętego jest szczególnie wyjątkowy, bowiem otrzymujemy od Ojca określony pakiet duchowy, który także jest niepowtarzalny w całej historii wszechświata (otrzymujemy konkretny zestaw talentów, możliwości, umiejętności - taki, jakiego nikt nigdy nie miał i mieć nie będzie). A zatem, jakże każdy człowiek jest wyjątkowy w oczach Boga! Gdy to pojmiemy sercem, wówczas będziemy mogli choćby troszeczkę poczuć, co odczuwa Bóg, gdy postępujemy źle wobec drugiego człowieka. Bóg przecież - z racji tego, że nas "kocha do nieprzytomności" - jest Bogiem zazdrosnym (w pozytywnym znaczeniu tego słowa), dlatego musi kierować się wobec nas nie tylko Miłością, ale także sprawiedliwością i wolnością. Kwintesencję tego możemy poznać medytując Pieśń nad Pieśniami.   Kiedyś całkowicie lekceważyłem swojego Anioła Stróża. Obecnie zaś dostrzegam, że nawet dla wielu osób wierzących i praktykujących jest on nadal zapomniany. A już tyle razy nas wybronił z opresji (dokładną historę walki, jaką toczył z naszym Nieprzyjacielem, poznamy w chwili naszej śmierci). Anioł Stróż jest tak mocno z nami związany, że podobno jeśli któryś człowiek po śmierci trafia do Piekła, to Bóg musi wykasować pamięć Anioła Stróża o tym człowieku - tak wielkim bowiem cierpieniem dla Anioła byłaby wieczna świadomość, iż osoba, o którą całym sobą walczył w każdej sekundzie jej życia - z prawdziwej Miłości i odpowiedzialności - trafiła ostatecznie do Piekła (czyli na wieczne potępienie - niekończący się brak możliwości oglądania Boga twarzą w twarz). [wiemy to dzięki lokucjom oraz innym objawieniom, jakie miały - i wciąż mają - miejsce w Kościele]  Powinniśmy współpracować ze swoimi Aniołami Stróżami - choćby w najdrobniejszych sytuacjach w ciągu doby. Anioł Stróż jest dużo lepszy od budzika. Wiele razy się o tym przekonałem - w sytucjach, gdy mój budzik zawodził z powodu baterii lub mojego gapiostwa. Możesz także posyłać swojego Anioła z określoną informacją do innych ludzi lub do innych Aniołów Stróżów. Przykładowo, niedawno zauważyłem, że pewien człowiek niebezpiecznie się bujał na krześle... Szybka prośba do mego Anioła... i facet nagle przestaje się bujać. Albo utkwiło mi w pamięci świadectwo mej koleżanki (Marysi), jak to poprosiła swoją siostrę przez swojego Anioła, aby ściszyła muzykę. Oczywiście Anioł Stróż kieruje również nami. Potrafi nas zawrócić z pewnej sytuacji, np. każąc się cofnąć... Bądź daje nam określone natchnienia w sercu - tzw. przeczucia. Nieraz doświadczyłem namacalnego - bo w świecie fizycznym - ujawnienia się Anioła. Choćby ostatnio, kiedy nie wiedziałem jak pewnemu chłopakowi pomóc... i w pewnym momencie pękł mi się łańcuszek z medalikiem Maryi. Doznałem przeczucia w sercu, że to Anioł mi go zerwał - jak się później bowiem okazało, był to najlepszy moment, optymalne wyjście z pewnej sytuacji. Łańcuszek pękł w chwili, gdy sięgałem po pieniądze do portfela... Pomyślałem, że to drobne mi spadły na ziemię... a okazało się, że to medalik, który później przez Matkę Bożą bardzo oświecił tego młodzieńca. I mogłoby się wydawać, że to był jakiś przypadek... Najzabawniejsze jest to, że Aniołowie przeważnie działają tak, by nie być spostrzeżonymi - jakby mieli zakaz ujawniania się. W tym jednak drzemie również ich wielka pokora oraz ich poświęcenie dla nas - nawet wtedy, gdy o nich zapominamy. Na Aniołach Stróżach zawsze można polegać, dlatego nie zasmucajmy ich. Dziękujmy im każdego dnia za ich obecność. Za każdym razem, kiedy sie do nich zwracamy, warto uwielbiać je w Trójcy Przenajświętszej - one bowiem działają dla chwały Bożej.